Miesięcznik blogera

Kenneth

„Dzień 42. Po całodziennym wiosłowaniu zauważyłem kilka karibu przekraczających rzekę. Nie zwracają na mnie uwagi, a po dotarciu na drugi brzeg znikają w gęstej roślinności. Późnym wieczorem słyszę głośne szczekanie i dostrzegam kilka husky patrzących na mnie z...

czytaj dalej

A Portal to the Spirit World

Gratulacje! Dotarliście do następnej części The Spirit Journey. Uff! Teraz wchodzimy w „sedno” naszej historii.  Pisząc A Portal to the Spirit World, chciałem pozostać wiernym moim prawdziwym przygodom. Czasami te wspomnienia są niepokojące, a dla Ciebie, drogi...

czytaj dalej

Świąteczny Wieczór

Ach, co to był za rok! Cieszymy się, że wreszcie dobiega końca. COVID-19, noszenie masek na twarz, dystans społeczny i tragedia tak wielu zgonów - na zawsze będzie kojarzona z rokiem 2020. Moja żona i ja przez cały rok utrzymaliśmy izolację w naszej posiadłości w...

czytaj dalej

W dzicz

Opuściłem dom latem 1980 roku, zapewniając rodziców, że jesienią wrócę do Vancouver. Powiedziałem im, że spędzę lato na kempingu z przyjaciółmi. Jednak utrzymywałem w tajemnicy, że ci przyjaciele zabiorą mnie na terytorium Jukonu, skąd rozpocznę własną podróż. Nasza...

czytaj dalej

Przygotowania do wyprawy (3)

W 1979 roku ukończyłem liceum i byłem fizycznie i psychicznie gotowy na wyprawę na Jukon. Jednak do tej podróży  potrzebowałem sporej sumy pieniędzy na prowiant i wyposażenie „survivalowe”, (głównie karabin Winchester, kurtka puchowa i śpiwór wyprawowy dobry do...

czytaj dalej

Przygotowania do wyprawy (2)

W 1977 roku, gdy nadal uczylem się angielskiego w „New Canadian” klasie, małem wydarzenie które zmieniło kierunek mojego życa.  Pewnego dnia dowiedziałem się, że jest oferowany program pilotażowy dla niewielkiej, wybranej grupy uczniów w ramach kursu edukacyjnego o...

czytaj dalej

Tłumaczenie z języka angielskiego: Krzysztof Janicz

error: Alert: Content is protected !!